Nie tęsknię za nią ani trochę

Już ponad miesiąc. Nagle odeszła. Niewiele zostawiła. Jeszcze mniej dobrego. Nie tęsknię za nią. To trwało za długo, zdecydowanie za długo. Niech tak zostanie. Szum.

Koniec

Długie wspólne życie

Wydawało by się, że wspólne długie życie cementuje. Nie w tym przypadku. Nie u nas.

Odkąd pamiętam zawsze była obecna. Jako mały chłopiec, nieco starszy, potem jeszcze i całkiem duży. Ona była obecna. Zmieniała się wraz z wiekiem, ale była obecna. Trwała. Istniała. Najpierw mniejsza, węższa, krótsza, potem coraz bardziej panosząca się i rozpychająca. Nikt nie przypuszczał, że kiedyś może być inaczej. To było poza zasięgiem wyobraźni.

Jak bez niej można żyć? No jak?

Obecna przy jedzeniu, przy rozmowach, przy lekcjach szkolnych, przy oglądaniu wspaniałych akcji Michaela Jordana i porażek polskiej piłki. Uczyła i kształciła. Pomagała zrozumieć świat i ludzi. Była.

Tęsknota?

Wydawało mi się, że będzie trudno. Przecież to będzie rozwód. Na dobre i na złe. I może na zawsze?

Wydawało mi się, że nie da się tak żyć. Tęsknota nie odpuści, wlezie w każdy kąt i będzie siedzieć, aż się nasyci i ucieknie. Nie uciekła, nie uciekła bo stchórzyła. Nie przyszła.

Wydawało mi się, że musi powrócić, bo jak inaczej…

Nowe życie

Nie jest trudno. Jest dobrze, wspaniale. Niech tak zostanie.

Da się tak żyć. Zdecydowanie da się tak żyć. Ja już to wiem.

Nie musi, już jej nie chcę. Nie potrzebuję, nie potrzebujemy. Niech zostanie tam gdzie poszła.

Nie ma pustki, jest przestrzeń i czas. Jest miejsce na innych, tych najważniejszych. Chwilo trwaj.

Telewizjo nie wracaj. Szum jest lepszy.

Autorem zdjęcia jest: Don O’Brien

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>